iwonaszyk

Rzetelna dermatologia, bezpieczna estetyka, świadoma pielęgnacja

Wiadomość

Ryzyko wystąpienia zmian typu HS przy leczeniu łuszczycy lekami biologicznymi

Jak donosi MedPage Today, najnowsza analiza zwraca uwagę na zjawisko, które w naszym gabinecie dermatologicznym widujemy coraz częściej: ryzyko tak zwanej reakcji paradoksalnej w postaci hidradenitis…

aktualizacja 03 września 2026

Ryzyko wystąpienia zmian typu HS przy leczeniu łuszczycy lekami biologicznymi

Jak donosi MedPage Today, najnowsza analiza zwraca uwagę na zjawisko, które w naszym gabinecie dermatologicznym widujemy coraz częściej: ryzyko tak zwanej reakcji paradoksalnej w postaci hidradenitis suppurativa u pacjentów z łuszczycą leczonych terapią biologiczną. Okazuje się, że to ryzyko nie jest jednakowe - zmienia się w zależności od konkretnego leku. Dla każdego z was, kto już przyjmuje taki preparat lub go rozważa, to bardzo praktyczna informacja.

Skąd to się bierze

Leki biologiczne to nowoczesne preparaty celowane - działają na konkretne elementy układu odpornościowego, dzięki czemu łuszczyca wreszcie daje spokój. Czasem jednak ten sam mechanizm, który tłumi jedną chorobę, nieświadomie "odpala" drugą. Właśnie to nazywamy reakcją paradoksalną. Badacze podkreślają, że skala ryzyka zależy od klasy leku - dlatego świadomy wybór terapii to nie tylko kwestia skuteczności, ale i przewidywania tego, co może się wydarzyć z drugiej strony.

Co warto obserwować u siebie

Hidradenitis suppurativa - choroba, w której w fałdach skóry tworzą się bolesne guzki, ropnie i przetoki - ma swoje wczesne sygnały ostrzegawcze. W gabinecie zawsze pytam pacjentów o trzy rzeczy: czy pod pachami, w pachwinach albo pod biustem pojawiły się ostatnio bolesne "pryszcze", które nie chcą się goić; czy takie zmiany wracają w tym samym miejscu co kilka tygodni; czy towarzyszy im dyskomfort przy siedzeniu lub poceniu się.

Jeśli cokolwiek z tej listy pojawiło się po rozpoczęciu terapii biologicznej, proszę - nie czekajcie do kolejnej zaplanowanej wizyty. Zadzwońcie do swojego dermatologa. W HS, tak jak w łuszczycy, pierwsze tygodnie decydują o tym, czy choroba zostanie zatrzymana w zarodku, czy przejdzie w formę przewlekłą. Dobra wiadomość jest taka, że zmiana klasy leku biologicznego zwykle wystarcza, by objawy ustąpiły - ale trzeba to zrobić w porę.

Co jeszcze dzieje się w obszarze terapii biologicznej

W ostatnich tygodniach pojawiły się też dwa inne doniesienia, które warto mieć w tle. American Journal of Managed Care opisał powiązanie między stosowaniem leków biologicznych w łuszczycy a niższym ryzykiem sercowo-naczyniowym - to istotne, bo sama łuszczyca obciąża układ krążenia. Z kolei pojawiły się informacje o zatwierdzeniu kolejnych innowacyjnych preparatów biologicznych w łuszczycy przez nowe rejestry medyczne. Im więcej opcji terapeutycznych mamy, tym precyzyjniej możemy dopasować leczenie do waszego organizmu.

I pamiętajcie - żadna tabela statystyczna nie zastąpi waszej własnej obserwacji ciała. Jeśli cokolwiek was niepokoi, pytajcie. To jest właśnie ten moment, w którym ta rozmowa ma sens.